Fani zgadzają się, że Joker z Arkham Asylum to jedna z najbardziej rozczarowujących walk z bossami w grach

Jest o tym wiele Batman Arkham Asylum fandom uwielbia, ale walka z bossem Jokerem nie jest jedną z nich. Biorąc pod uwagę, że Joker ma być największym wrogiem Nietoperzy, bitwie brakuje blasku i stanowi rozczarowujące zakończenie „arcydzieła” gry.

Może dlatego większość graczy gratuluje Batman Arkham City jako najlepsza z trylogii…? Wszak poszerza zakres nikczemnych zamiarów dzięki temu, że więźniowie straszą obywateli. Nie zapominając, jak epicka była większość bitew z bossami i przejmujące zakończenie problematycznej relacji Jokera i Batmana.

Ale Joker wszedł Azyl Arkham? Cóż, psuje atmosferę całej gry swoją walką ze zmutowanym bossem. Opisywany jako „tonalny whiplash”, był sprzeczny z brutalnością tego, co było wcześniej, pozostawiając fanów z ulepszoną wersją „gigantycznych mooks Tytanów”, z którymi walczyliśmy wcześniej. Nie miało żadnej substancji, żadnego mięsa, w którym moglibyśmy zatopić zęby.

Nawet ci, którzy rozumieją, dlaczego został on uwzględniony, nadal nie są sprzedawani jako pasujący do tonu narracji ani postaci Jokera. „Czy miało to sens w fabule gry? Jasne, widzieliśmy, że przeprowadzali eksperymenty z Bane’em, a ty już walczyłeś ze stronnikami nasyconymi jadem. Ale to było takie dziwne” argumentował jeden fan.

Inny kontynuował ten wątek, mówiąc: „Gdyby to był inny złoczyńca, mogłoby to mieć trochę więcej sensu, ale gigantyczna, szalejąca bestia uderzająca jest szalenie nie w stylu Jokera”.

Prawdopodobnie to jest główny problem: Joker nie zachowałby się w ten sposób. Każdy, kto czytał komiksy DC i/lub oglądał serial animowany – serial uważany za najlepsze przedstawienie Batmana – musi zgodzić się, że Joker to wiele rzeczy, ale nie należy on do osób, które szalenie na sobie eksperymentują.

Oczekiwaliśmy więcej od Jokera, jak dobrze wyjaśnia JOHNSONBURGER na Reddicie: „To było tak, jakbym w ogóle nie walczył z Jokerem. Cały czas walczyłem z jego sługusami i trzykrotnie strzeliłem mu pazurem w plecy, aby przyciągnąć go na platformę i za każdym razem uderzyć go raz. Poison Ivy był trudniejszym bossem niż Joker.